Emocje będą tym większe, gdyż walka o końcowy triumf rozstrzygnie się pomiędzy Zmarzlikiem a Łagutą. Reszta stawki ma już duże straty do obu żużlowców.

Żużel: Bartosz Zmarzlik zameldował się na torze w Togliatti

Togliatti to 700-tysięczne miasto, w którym zlokalizowany jest m.in. port nad Wołgą czy fabryka Łady. W najbliższą sobotę rosyjska miejscowość stanie się miejscem rywalizacji pomiędzy Bartoszem Zmarzlikiem, a reprezentantem gospodarzy Artiomem Łagutą. Polak jest aktualnie liderem cyklu, aczkolwiek przewaga nad drugim w tabeli Rosjaninem wynosi tylko trzy oczka. Co ciekawe Togliatti debiutuje w Grand Prix. Zawody miały odbyć się już rok temu, jednak na przeszkodzie stanęła pandemia koronawirusa. Dwukrotny mistrz świata jest już na miejscu. Na jutro zaplanowano trening, natomiast zawody zostaną przeprowadzone w sobotę. Start o godzinie 17.00 czasu polskiego.

Żużel: Bartosz Zmarzlik prowadzi, Łaguta tuż za nim

Po siedmiu turniejach z cyklu Speedway GP w klasyfikacji generalnej prowadzi Zmarzlik z dorobkiem 121 punktów. Tylko trzy oczka mniej ma Łaguta, który w sobotę będzie chciał na własnej ziemi wyprzedzić Polaka w tabeli. Reszta stawki nie liczy się w walce o triumf w mistrzostwach. Na trzecim miejscu plasuje się Fredrik Lindgren, który uzbierał do tej pory 96 punktów. Za Szwedem znajduje się drugi reprezentant gospodarzy Emil Sajfutdinow.

Czołową piątkę zamyka Maciej Janowski. Popularny „Magic” po obiecującym początku sezonu musi odłożyć marzenia o mistrzostwie o co najmniej kolejny rok. Poza pierwszą dziesiątką meldują się dwaj inni polscy żużlowcy. Dominik Kubera jest trzynasty (44 punkty), natomiast Krzysztof Kasprzak piętnasty (16 punktów).