Hill holder: asystent ruszania pod górę i jego limit czasu
Hill holder, czyli asystent ruszania pod górę (HSA, hill start assist), na krótko utrzymuje ciśnienie w układzie hamulcowym po zdjęciu nogi z pedału hamulca. Dzięki temu auto zatrzymane na wzniesieniu nie cofa się w chwili, gdy kierowca przenosi stopę na gaz.
Jak to się dzieje
Układ rozbudowuje ESP i współpracuje z ABS, a stabilizację toru jazdy opisuje poradnik o systemie ESP. Czujnik nachylenia i czujniki przyspieszenia rozpoznają, że auto stoi na pochyłości. Po zwolnieniu hamulca elektrozawory pompy utrzymują ciśnienie płynu w zaciskach, zwykle przez około 2-2,5 sekundy. Hamulce zwalniają, gdy napęd wytworzy moment potrzebny do ruszenia. Hamulcem steruje tu elektronika, podobnie jak w tempomacie adaptacyjnym.
Nazwy i odmiany
Ten sam mechanizm występuje pod różnymi hasłami: Hill Hold Control, Hill Hold Assist czy Hill Launch Assist. W części modeli Mercedesa, Volkswagena i Hyundaia funkcję włącza przycisk obok dźwigni hamulca postojowego, a wtedy działa po każdym zatrzymaniu, nie tylko na wzniesieniu. Taka odmiana nie ma limitu czasu i zwalnia hamulec płynnie, gdy kierowca puszcza sprzęgło albo dodaje gazu.
Różnica wobec auto hold
Przy hill holderze liczy się czas. Po upływie kilku sekund ciśnienie spada, więc samochód zaparkowany na stoku musi mieć zaciągnięty hamulec postojowy i wrzucony bieg. Funkcja auto hold trzyma auto tak długo, jak trzeba, i zwalnia hamulce dopiero przy ruszaniu.
Postój na pochyłości zabezpiecza hamulec postojowy, także elektryczny, razem z włączonym biegiem. Usterkę asystenta diagnozuje się w warsztacie, bo układ jest częścią hamulców.