Bądź na bieżąco

Czego szukasz?

downsizing
downsizing

Samochody

Downisizing – na czym polega i jak wpływa na resurs silnika?

Dla wielu wyższe normy emisji spalin oznaczają jedno – downsizing. Wkradł się do motoryzacji i od razu rozgościł na dobre. Na czym polega taki sposób projektowania silników? Po co się to robi? Jak jeździć takim autem i jak downsizing silników wpływa na ich resurs?

W Europie już w latach 90. zaczęto zwracać większą uwagę na normy emisji spalin. Śrubowanie ich, celem powstawania mniejszych ilości szkodliwych związków, wpłynęło na konstruowanie jednostek napędowych w pojazdach. Downsizing – bo właśnie o nim mowa – dotknął niemal każdą markę pojazdów i jest widoczny w dzisiejszej ofercie rynkowej. Czym tak naprawdę jest? Kiedy można mówić o downsizingu silników? Jaki to ma wpływ na trwałość jednostki?

Co to jest downsizing – definicja pojęcia

Tłumacząc wprost pojęcie z języka angielskiego, downsizing jest zmniejszaniem rozmiaru. Nie chodzi jednak tylko o to, by projektować jednostki spalinowe o mniejszej pojemności skokowej. Celem tego zabiegu jest utrzymanie osiągów silnika na poziomie poprzednika z zachowaniem mniejszej liczby cylindrów lub zmniejszonego litrażu. Poza tym o downsizingu w motoryzacji mowa jest nie tylko wtedy, gdy omawia się najmniejsze jednostki, np. 1.2 Tce 120 KM, Suzuki 1.4 140 KM, czy 1.4 TFSI 160 KM. Czasem są to również jednostki V6, które zastąpiły modele V8 lub V12.

Po co robi się downsizing silników?

Jak już wspomnieliśmy, głównym powodem downsizingu silników jest zmniejszenie emitowanych spalin do atmosfery. Chociaż nie zawsze tak było. W USA, gdzie jeszcze w latach 60. i 70. powszechne były wielkie silniki o pojemności 5, a nawet 7 litrów, dużo wcześniej niż w Europie zaczęto zmniejszać jednostki. Powodem był kryzys paliwowy i rosnące jego ceny. Jednostka spalinowa o sporej pojemności zawsze będzie potrzebowała do działania dużo paliwa, bo jej wewnętrzne opory, liczba sporych cylindrów i waga całej konstrukcji muszą mieć energię do poruszania się i napędzania samochodu.

Zobacz też:
Nagar – jak zapobiegać powstawaniu osadu na silniku?

Kolejnym powodem downsizingu jest sukcesywne zmniejszanie miejsca przeznaczonego na silnik. Dzięki temu zyskuje się większą przestrzeń dla pasażerów i strefy bagażowej. Downsizing w motoryzacji jest odpowiedzią na potrzebę klientów, którzy niekoniecznie chcą mieć długie i wielkie samochody, w których sporą część zajmuje silnik. Dlatego w autach miejskich, klasie średniej, premium i limuzynach jednostki są zmniejszane dla uzyskania mniejszej masy pojazdu i zwiększenia komfortu wewnątrz auta.

Co tak naprawdę daje wtłaczanie powietrza do komory spalania pod ciśnieniem?

Z matematycznego punktu widzenia, turbodoładowanie umożliwia dostanie się do cylindra większej ilości tlenu, potrzebnego do przeprowadzenia procesu spalania. Jednak silniki nie są zasilane tlenem, lecz paliwem i z niego mają energię. Dlatego w momencie wtłaczania powietrza do komory spalania pod ciśnieniem zwiększa się też dawka podawanego paliwa. W konsekwencji silnik może osiągać wyższy moment obrotowy i moc.

Sprężanie powietrza celem wytworzenia większej ilości mieszanki paliwowo-powietrznej zastępuje dodatkową pojemność jednostki. Dlatego niekiedy silniki z downsizingu posiadają tę samą moc przy litrażu obniżonym o 0,5 litra. Należy pamiętać, że uzyskanie odpowiednich warunków spalania wymaga zastosowania dodatkowego systemu schładzania powietrza dostającego się do komory silnika.

W jaki sposób robi się downsizing silników?

Do downsizingu potrzebnych jest kilka parametrów i dodatkowy osprzęt silnika. W jednostkach benzynowych w latach 90. bardzo rzadko stosowano turbodoładowanie. Powszechne było raczej w silnikach wysokoprężnych lub sportowych. Jednak downsizing spowodował konieczność ich zastosowania również w autach wyposażonych w konstrukcje benzynowe. 

Zwiększenie ciśnienia wtryskiwanego paliwa

Zarówno jednostki benzynowe, jak i zasilane olejem napędowym mogą przeprowadzać zaplanowany proces spalania w momencie wtrysku dawki paliwa do cylindra. Downsizing wymusił jednak podniesienie parametru ciśnienia wtrysku paliwa, który ma wpływ bezpośrednio na ilość spalanego paliwa i jakość samego procesu. Szczególnie w jednostkach diesla widać ogromny rozwój układów zasilania paliwem.

W jednostkach z lat 90. np. w starym i poczciwym AUDI 80 B3 z jednostką 1.6 TD, ciśnienie wtrysku w na pojedynczym wtryskiwaczu mogło wynosić między 135 a 155 barów. Dzisiaj takie wartości są uważane za niezwykle niskie. Systemy common rail w obecnie stosowanych jednostkach wtryskują paliwo do komory spalania pod ciśnieniem rzędu 1600-1800 barów. Pozwala to na zmniejszenie emisji spalin i lepszą sprawność termodynamiczną.

Zobacz też:
Silnik R32 – dane techniczne i eksploatacja

Sposób zasilania silnika w paliwo

W starych jednostkach, których downsizing jeszcze nie dotyczył, paliwo najczęściej podawane było przez wtryskiwacze (jednostki wysokoprężne) lub gaźnik (benzyniaki) do kolektora ssącego, gdzie mieszało się z powietrzem. Generowanie mocy odpowiednich do napędzania aut było możliwe przez wykorzystanie sporych pojemności, a to powodowało konieczność podawania większych ilości paliwa. 

Teraz stosuje się wtrysk bezpośredni zarówno w dieslach (common rail), jak i jednostkach benzynowych. Paliwo zostaje podane pod niezwykle wysokim ciśnieniem do komory spalania i tam miesza się z powietrzem. Dzięki temu możliwy jest downsizing silników przy jednoczesnym zachowaniu ich sprawności. Dla podniesienia jakości procesu spalania stosuje się też wielowtrysk.

Od czego zależy spalanie w jednostce napędowej?

Przede wszystkim zapotrzebowanie na paliwo generowane jest przez dwa parametry:

Zależność jest taka, że im większe są powyższe parametry, tym większą ilość paliwa potrzebuje silnik do prawidłowego spalania. Dlatego stare jednostki benzynowe niewyposażone w turbodoładowanie, jadą najlepiej w odczuciu kierowcy, w wysokim zakresie obrotów. Utrzymywanie ich na wartościach z zakresu 1200-2000 rpm jest nie tylko niekorzystne, ale też mocno niekomfortowe ze względu na emitowane wibracje.

Jak downsizing w motoryzacji wpływa na spalanie?

Obniżenie pojemności skokowej nie ma wielkiego wpływu na zachowanie jednostki na wolnych obrotach i w niskim ich zakresie. Zmniejsza oczywiście zużycie paliwa, ale nie umożliwia uzyskiwanie wysokich mocy w przedziale 1000-2500 rpm. Dlatego do takich jednostek dodaje się turbodoładowanie i podnosi ciśnienie wtrysku paliwa. Downsizing umożliwia zwiększenie sprawności jednostki w dolnym zakresie obrotów, dlatego dla uzyskania wysokiej mocy  silnika nie potrzeba wkręcać go w zakres czerwonego pola na obrotomierzu. 

Downsizing silników a komfort jazdy

W konstrukcjach tego typu powszechne jest wykorzystywanie koła dwumasowego dla eliminowania wibracji, olejowych poduszek silnika tłumiących więcej drgań i tłumików drgań skrętnych. Dzięki takim rozwiązaniom konstrukcyjnym, auta benzynowe mogą swobodnie poruszać się w dolnym i średnim zakresie obrotów, generując odpowiednie ilości momentu obrotowego i niski poziom hałasu. Dlatego downsizing miał nie tylko pomóc osiągnąć niższe spalanie, ale też umożliwić jazdę w dolnym zakresie obrotów przy zachowaniu komfortu podróżnych. 

Zobacz też:
Jak odpalić diesla na mrozie? Poradnik

Downsizing w dieslu i benzyniaku

Chociaż downsizing dotyczy też diesla, główna różnica w charakterystyce jazdy dotyczy konstrukcji benzynowych. Te do tej pory najlepiej czuły się w średnim i górnym zakresie obrotów. Jednostki wysokoprężne z powodzeniem jednak wykorzystywały najniższe przedziały rpm, by generować wysoki moment obrotowy użyteczny podczas jazdy. Dlatego nowoczesnymi autami wyposażonymi w jednostki benzynowe jeździ się bardzo podobnie jak dieslem.

Użyteczne wartości momentu obrotowego są utrzymywane w dolnym i średnim zakresie obrotów. Silniki nie emitują hałasu ani wibracji podczas jazdy na niskich obrotach, chętnie przyspieszają, dzięki obecności sprężarek powietrza (często ze zmienną geometrią) i mocno hałasują w górnych zakresach obrotów. To sprawiło, że downsizing wpłynął na ujednolicenie stylu jazdy aut benzynowych i diesla.

Jak downsizing wpływa na żywotność jednostek?

Przeciwnicy takiego trendu podkreślają, że resurs silnika został znacznie zmniejszony. Bardzo często na tapetę brane są przykłady nieudanych konstrukcji z pierwszych lat wprowadzania na rynek takich modeli. Klasycznym przykładem jest jednostka 1.4 TSI EA111 w wariancie turbo i kompresor. Takie połączenie gwarantowało świetne osiągi liczone w 140 KM i 220 maksymalnego momentu obrotowego.

Wszystko było dobrze w momencie, gdy jednostka była jeszcze sprawna. Jednak klienci zgłaszali awarie niekiedy już po 10 tysiącach kilometrów. Powszechne problemy to:

  • nieprawidłowa praca łańcucha rozrządu;
  • szybkie zużycie sprzęgła kompresora;
  • wypalanie dziur w tłokach;
  • pobieranie wielkich ilości oleju. 

Późniejsze odmiany tego silnika były już lepsze, jednak przeciwnicy dowsizingu otrzymali sporą pożywkę dla swoich poglądów.

Oczywiście nie jest tak, że zmniejszanie jednostek przy jednoczesnym zachowaniu ich parametrów zawsze jest złe. Zdarzają się konstrukcje nieudane również wśród jednostek, które z założenia nie miały być produkowane w nurcie downsizingu silników. Przykładem jest legendarne 2.0 TDCI od Forda, które od lat omijane jest przez kierowców szerokim łukiem.

Udane konstrukcje z ery downsizingu

Poniżej podajemy kilka udanych jednostek wyprodukowanych jako pełnoprawne modele downsizingowe. Ich trwałość jest ceniona przez użytkowników i wpływa na pozytywne postrzeganie zmniejszania wielkości jednostek.

Renault 1.2 Tce D4FT

Jednostka montowana w modelach Clio III czy Twingo II, która skutecznie konkuruje z większymi 1.6 16 V. Osiąga 101 KM i 145 Nm oraz jest wyposażona w 4 cylindry i pośredni wtrysk paliwa umożliwiający zastosowanie sekwencyjnej instalacji gazowej. Współpracuje z nią z resztą bardzo dobrze. Ten przykład downsizingu pokazuje, że nawet małe jednostki o rozsądnym wysileniu mogą być trwałe. Prawidłowe serwisowanie pozwala na przejechanie 200 tysięcy kilometrów, a nawet więcej bez poważniejszych awarii.

Zobacz też:
Lexus i hybryda – połączenie idealne?

Fiat 1.4 T–Jet

Prezentowany egzemplarz wyparł konstrukcje o pojemności nawet 2 litrów i z powodzeniem napędza wiele modeli od miejskich po sportowe odmiany Abarth/500. W podstawowej wersji rozwija 105 KM i 206 Nm, natomiast topowe posiadały fabrycznie nawet 180 KM i 250 Nm. Trwała konstrukcja zyskała uznanie nie tylko wśród codziennych użytkowników, ale też fanów tuningu, którzy podziwiają jego możliwości. Przebiegi aut używanych, zdolnych do dalszej eksploatacji, oscylują w granicach 200-300 tysięcy kilometrów i są jak najbardziej akceptowalne.

Miłośnik motoryzacji, który uwielbia dźwięk V8. Gdy nie naprawia ze swoimi mechanikami nowszych aut, dla przyjemności i własnej satysfakcji rekonstruuje starsze modele. Organizator wyjazdów off-roadowych po Polsce i Europie.

1 Comment

1 Comment

  1. Krystian

    22 kwietnia 2021 at 21:19

    Downsizing – nie powiem, pierwszy raz spotykam się z tym pojęciem, ale dzięki wam wiem już, co oznacza. Ogólnie, bardzo wiele się dowiedziałem na temat motoryzacji z waszego bloga. Mam nadzieję, że będziecie kontynuować to, co robicie.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Sprawdź także

Naprawy

Jak odczytywać kody błędów DTC? Czym jest gniazdo OBD? Jak usunąć pamięć samochodu? Czy można samodzielnie naprawić kody błędów? Pytań nie brakuje, ale mamy...

Samochody

Czy warto kupić samochód rodzinny do 20 tys.? Jakie auto wybrać? Czy rodzinne kombi do 20 tysięcy złotych spełni oczekiwania? Przedstawiamy nasz poradnik zakupowy,...

Samochody

Jaki samochód do 2 tys. z gazem warto wybrać? Czy będzie to opłacalne i auto z LPG do 2 tysięcy złotych można uznać za...

Samochody

Jaki samochód do 2 tys. złotych kupić? Czy można myśleć w tym budżecie o markach Skoda, BMW, Renault, Audi, Honda czy Toyota? Czy 2...

Samochody

SUV do 80 tys. złotych – jak wybrać dobry samochód terenowy do miasta? Jakie nadwozie wybrać? Skoda, Mazda, Renault, Honda, Toyota, a może inny...

Samochody

Auta z segmentu crossover szturmem podbiły polski rynek. Są przestronne, wygodne i bardzo funkcjonalne. Jak kupić samochód typu SUV do 20 tys. żeby uniknąć...

Samochody

W ofertach aut segmentu SUV do 50 tys. można przebierać do woli. Z pewnością zajdziesz modele luksusowe i dobrze wyposażone. Który samochód powinieneś wybrać,...

Samochody

Jaguar to marka, której na pewno nie trzeba nikomu przedstawiać. Nie tylko miłośnicy motoryzacji kojarzą ją z samochodami z segmentu premium. To auta luksusowe...

Samochody

Rosnące zainteresowanie samochodami elektrycznymi w naszym kraju sprawiło, że powstaje coraz większe zapotrzebowanie na przeznaczone do nich stacje ładowania, których wciąż brakuje w Polsce....

Samochody

Jaki samochód do 25 tys. – poradnik zakupowy. Benzyna czy diesel – co wybrać? Jakie osiągi powinien mieć pojazd do 25 tysięcy?

Zobacz także

Samochody

Jaki samochód do 25 tys. – poradnik zakupowy. Benzyna czy diesel – co wybrać? Jakie osiągi powinien mieć pojazd do 25 tysięcy?

Samochody

Citroen C3, Audi A4 B5, BMW serii 3 czy Fiat Punto – czy któreś z tych aut można kupić za 3 tysiące złotych? Samochód...

Samochody

Jaki samochód do 550 kg kupić w 2022 roku? Czy warto zainwestować w samochód bez prawa jazdy? Dowiedz się, jakie są różnice między kategorią...

Samochody

Jakie auto kupić do 40 000 złotych? Benzyniak czy diesel? Czy w tym budżecie można kupić pojazd z automatyczną skrzynią biegów? Samochód do 40...

Samochody

Jakie auto typu SUV do 60 tys. złotych warto kupić? Czy w tej kategorii cenowej znajdziesz Range Rover i BMW? Jaki przebieg powinien mieć...

Samochody

Jaki SUV do 10 tys. złotych jest najlepszy? Czy warto szukać auta typu SUV w budżecie do 10 tysięcy? Ile trzeba mieć pieniędzy na...

Samochody

Jakie auto dla dziewczyny do 10 tys. złotych kupić w 2022 roku? Benzyniak czy diesel – jaki motor dla dziewczyny będzie najlepszy? Sprawdź, co...

Samochody

Jakie auto typu SUV do 25 tys. złotych kupić? Volkswagen, BMW, Mitsubishi czy inny model będzie najlepszy? Czym kierować się w trakcie zakupów? Czy...